• Wpisów: 2201
  • Średnio co: 18 godzin
  • Ostatni wpis: 99 dni temu, 16:54
  • Licznik odwiedzin: 147 501 / 1708 dni
 
thesett16
 
Tak dokładnie!
Skończyłam ja czytać jakieś 10 minut temu. Jak dzisiaj około godziny 17 zaczęłam ja czytać tak siedziałam nad książką do jej końca

Targały mną mieszane uczucia od radości przez ogromną radość, irytację, złość, zdruzgoranie aż do totalnego załamania gdy Max przyłapał Ami i.... No a potem jak umierał i.... Kto nie czytał ten niech wytrzyma moje zdawkowe spojlery :D spokojnie już nie piszę tak ogromnych recenzji jak kiedyś bo zwyczajnie Mi się nie chce :p

W każdym razie co do książki, podobała Mi się ogromna determinacja Ami, to jak postanowiła walczyć o Maxa (nie wiem czemu ale zawsze zdrabniam imię a bohaterów książek... I nie tylko, ale niektórych się nie da się np Warner bo że niby mam na niego wołać War? Przecież to znaczy "wojna". Ej jakby się nad tym zastanowić to nawet pasuje :D) w każdym razie okropnie Mi się podobała nową ona. Za to jeszcze bardziej irytowała mnie Kriss "ja go kocham, ja go kocham!" rany jak ja jej nienawidzę... Za to lubię Celest. Bez czarnych charakterów byłoby nudno, szkoda Tylko że ona...
Nie jest Mi za to przykro z powodu króla... DOBRZE MU TAK!
Ah wyrobiłam sobie też nową opinię:
a) o Maxonie ~ uwielbiam go jeszcze mocniej! *o*
b) o Aspenie ~ nie nienawidzę go już aż tak bardzo :D
c) o królu Clarksonie ~ sk****** i k**** i k**** i.... oj przepraszam zapędziłam się :) a już nie przeklinałam w recenzjach, ale nie raz się nie da
d) o Celest ~ polubiłam ją jeszcze bardziej... szkoda że na tak krótko...

Miało być zdawkowo...
Nie potrafię ocenić tej serii w sposób taki jaki powinnam była niesamowicie genialna! Nawet biorąc pod uwagę "elitę" która mi się zdecydowanie podobała najmniej


W sumie to seria się jeszcze nie skończyła... W najbliższym czasie zamawiam "następczynię"
Mm tym razem to 35 młodych mężczyzn będzie walczyć o rękę księżniczki :D
tumblr_n77q3zpPVC1rlddwto1_500.png



Jest genialna, bardzo polecam Wam ją przeczytać! Ale niestety nie jest to niezobowiązująca lektura... pff wiem że uwielbiacie właśnie te długie i wciągające serie - ja też je ubóstwiam!

Rany Max... oby w "Następczyni" było go więcej niż Clarksona w "Rywalkach" :D

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego
  •  
     
    kocham trylogię, ale następczyni i korona są do dupy!
    czytałam je tylko dla tego, że chciałam się dowiedzieć jak Maxon przeżyje zawał Americi. Mojim zdaniem te książki powinny byc też napisane z perspektywy Maxona! Ale ogólnie do DUPY!!!
     
  • awatar
     
     
    gość
    oby Max nie poszedł w ślady ojca, czyli na początku spoko a potem tyran i egoista
     
  • awatar
     
     
    Alex Pendragon
    35 facetów walczących o serce jednej dziewuchy :D do wyboru, do koloru. Muszę to w takim razie przeczytać :D
     
  •  
     
    Kocham cala trylogie! I niedlugo kupuje "Nastepczyni"! Mamy bardzo podobne zdanie na temat tej ksiazki :D